Początek 2026 roku w Pretorian Team upłynął pod znakiem intensywnych treningów i wielkich emocji. Nasi zawodnicy wzięli udział w Judo Camp Elbląg 2026, który odbył się w dniach 3-5 stycznia pod hasłem „Szlifujemy talenty – poszukujemy mistrza”. Było to wyjątkowe wydarzenie, gromadzące najmocniejsze kluby z całej Polski w jednym miejscu.
Rekordowa frekwencja i międzynarodowe sparingi
Hala sportowa przy Al. Grunwaldzkiej w Elblągu wypełniła się po brzegi. Na matach zameldowała się rekordowa liczba blisko 600 uczestników. Poza silną reprezentacją z kraju, w campie wzięli udział także zawodnicy z Czech i Litwy, co pozwoliło nam na cenne sparingi międzynarodowe.
Od samego początku roku trenujemy „na pełnej”. Tak duża liczba partnerów o zróżnicowanych stylach walki to dla naszych judoków najlepsza okazja do doskonalenia formy przed nadchodzącymi turniejami.
Inspiracja od Mistrza Olimpijskiego
Niezwykłym wyróżnieniem dla całej ekipy Pretorian Team była możliwość trenowania pod okiem legendy – Waldemara Legienia. Dwukrotny mistrz olimpijski dzielił się swoją wiedzą i doświadczeniem, co dla każdego młodego sportowca jest ogromną motywacją.
Wydarzenie zaszczycili swoją obecnością również inni wybitni goście, w tym prezes Polskiego Związku Judo, Krzysztof Wiłkomirski. Takie spotkania pokazują naszym podopiecznym, że ciężka praca na treningach otwiera drzwi do wielkiej sportowej przygody.

Dlaczego takie wyjazdy są ważne?
Udział w dużych campach to stały element rozwoju w naszej sekcji. Judo dla dzieci to nie tylko zajęcia na sali, ale przede wszystkim:
- Budowanie pewności siebie: Walka na obcej macie z nieznanym przeciwnikiem uczy odwagi.
- Doskonalenie techniki: Konsultacje z mistrzami takimi jak Waldemar Legień pozwalają korygować błędy u samego źródła.
- Integracja zespołu: Wspólne wyjazdy budują relacje, które zostają na lata.
Nowy rok, nowa energia!
Wracamy z Elbląga z nowym bagażem doświadczeń i ogromną dawką motywacji. To był mocny, rekordowy start roku, który udowodnił, że Pretorian Team jest w świetnej formie. Na matach w Elblągu był prawdziwy ogień – i z tą samą energią wchodzimy w kolejne miesiące 2026 roku!
